|
Россия и Запад (Антология русской поэзии)Juz plac okryly zielone mundury, Jak trawy, w ktore ubiera sie laka, Gdzieniegdzie tylko wznosi sie do gory Jaszczyk podobny do blotnego baka Lub polnej pluskwy z zielonawym grzbietem, A przy nim dzialo ze swoim lawetem Usiadlo na ksztalt czarnego pajaka. Kazdy ten pajak ma nog przednich cztery I cztery tylnych: zowia sie te nogi Kanonijery i bombardyjery. Jezeli siedzi spokojnie srod drogi, Noga sie kazda gdzies daleko rucha; Myslisz, ze calkiem oddzielne od brzucha, I brzuch jak balon w powietrzu ulata. Lecz skoro cicha, drzemiaca harmata Nagle sie zbudzi rozkazem wyzwana, Jak tarantula, gdy jej kto w nos dmuchnie Wnet sciagnie nogi/ podchyla kolana I nim sie nadmie, nim jady wybuchnie, Zrazu przednimi kanonij erami Okolo pyska dlugo, szybko wije Jak mucha, co sie w arszeniku splami, Siadlszy swoj czarny pyszczek dlugo myje; Potem dwie przednie nogi w tyl wywroci, Tylnymi kreci/ potem kiwa zadem, Nareszcie wszystkie nogi w bok rozrzuci, Chwile spoczywa, w koncu buchnie jadem. Pulki stanely - patrza - car, car jedzie, Tuz kilku starych, konnych admiralow, Tlum adiutantow i cma jeneralow Z tylu i z przodu, a car sam na przedzie ...» | Код для вставки книги в блог HTML
phpBB
текст
|
|